[ten post jest częścią serii: Fotografia Kulinarna w Ziołowym Zakątku]
Dzień dobry,
Już wracam do zdrowia i zaczynam pracować nad obiecanymi wpisami – w weekend pojawi się fotograficzne zadanie (tak, przepraszam za poślizg, ale choroba mnie zmogła), zaś dzisiaj chciałam zaprosić szczególnie osoby, które są początkującymi fotografami (nie tylko) jedzenia.
W poście dotyczącym sprzętu którego używam, dostałam od Was prośby o umieszczenie postu dla początkujących. Dzisiaj więc przygotowałam wprowadzenie do tego czym jest przysłona? Przygotowałam również film, w którym staram się wyjaśnić czym jest przysłona i po co nam ta wiedza. :-)
Nie wiem jak Wy, ale kiedy ja kupiłam swój pierwszy aparat, czułam się kompletnie zagubiona, a książki czy fora fotograficzne, zamiast pomagać, siały zamęt w mojej głowie. Dopiero z czasem rzeczy się wyklarowały i mogłam w miarę swobodnie poruszać się po fotograficznym gruncie.
Zatem, bez owijania w bawełnę: czego dowiecie się z tego postu?
- czym jest przysłona w aparacie i co oznaczają tajemnicze literki „f” na obiektywie
- co to jest głębia ostrości
- dlaczego przysłona jest ważna dla każdego, kto posiada aparat, bez względu na to, czy jest to lustrzanka czy kompakt
- jak wykorzystać przysłonę w fotografii kulinarnej
Postaram się wyjaśnić czym jest przysłona w najbardziej przystępny sposób, w jaki potrafię.
Zapraszam!
Zanim zacznę pisać o przysłonie, chciałabym dorzucić jedną uwagę: to co piszę, jest przeznaczone dla osób początkujących. Starałam się, żeby było najprościej jak potrafię – jeśli potrzebujecie dokładnych wskazówek czy wzorów, sięgnijcie do literatury, albo na specjalistyczne fora – w tym poście znajdziecie raczej obrazowe wyjaśnienie tego, czym jest przysłona i jak działa.
Specjalnie dla osób początkujących przygotowałam film, w którym tłumaczę czym jest przysłona aparatu i jak działa. Poniżej znajdziecie także jego uzupełnienie. Naprawdę, zachęcam do obejrzenia filmu, nie dlatego, że jest jakiś super (wprost przeciwnie – nie umiem dobrze nagrywać), ale dlatego, że będzie łatwiej zrozumieć inne rzeczy:
Co to jest przysłona w aparacie fotograficznym? Film HD.
Czym jest fotografia i co do tego ma przysłona?
Fotografia jest techniką malowania światłem. Do malowania światłem potrzebujemy:
1. światła
2. materiału światłoczułego (kliszy, matrycy)
3. otworu, przez który światło przedostaje się na materiał światłoczuły. Właśnie ten otwór nazywany jest przysłoną.
Przysłonę posiada aparat kompaktowy, analogowy, aparat w Twojej komórce.. to po prostu określenie mechanicznej części aparatu.
Przysłona często składa się z listków, które otwierają się i zamykają. Im bardziej otwarta przysłona, tym więcej światła przez nią wpada i tym szybciej się to dzieje.
Wartości przysłony, czyli to, jak bardzo przysłona jest przymknięta lub otwarta, oznaczamy literką f.
Teraz będzie ważna rzecz, jeśli ją zrozumiecie, zrozumiecie też resztę :-)
Co to oznacza w praktyce?
- f= 1, oznaczałoby idealne, jak największe otwarcie przysłony
- najmniejszy numerek na Waszych obiektywach (f 2.8, f 3.5) oznacza, że jest to największa wartość, do której otwiera się przysłona.
Skonfundowani? Znalazłam ładny schemacik (za nic nie pamiętam, gdzie w sieci go wyszukałam):
Czego możemy dowiedzieć się z tego schematu?
- w tym konkretnym obiektywie największe otwarcie przysłony (a więc najniższa liczba) to f 2. Przysłona jest otwarta, wpuszcza więc dużo światła.
- f16 to najmniejszy otwór przysłony – wpuszcza mniej światła, więc będziemy musieli czekać dłużej, aż namaluje się nasz fotograficzny obraz.
Co praktycznie oznaczają wartości przysłony i dlaczego mam się nimi przejmować?
Zrozumienie tego jak działa przysłona jest podstawową rzeczą dla każdego, kto chce troszkę bardziej poważnie zajmować się fotografią (jakąkolwiek). Po co praktycznie nam ta wiedza?
- im niższy numer przysłony (czyli im bardziej jest otwarta), tym większe rozmycie tła. Przysłona f 3.5 da nam ładnie rozmyte tło, zaś przy przysłonie f 16 wszystko będzie ostre. Jest to tak zwana głębia ostrości.
O obiektywach, które pozwalają na osiągnięcie małej głębi ostrości (mają przysłonę np. od f 1.2 do f. 2.8), mówi się, że są jasne.
Przykłady:
To zdjęcie fig wykonałam na potrzeby przepisu kanapki z figami. Przysłonę otwarłam szeroko (czyli jest to niski numer przysłony f. 2.8). Jak możecie zobaczyć, figa z przodu jest ostra, ale dalej tło coraz bardziej rozmazane i rozmyte.

Drugi przykład: zdjęcie z postu o zapiekance z kaszy gryczanej. Przysłona jest mniej otwarta (f 8) – możecie zobaczyć, że tło jest ostre, widać wyraźnie listki bazylii etc.
Co, oprócz rozmycia tła, daje nam szerokie otwarcie przysłony?
Im szerzej otwarta przysłona, tym mniej czasu potrzebujemy, aby wykonać zdjęcie – oznacza to, że mały numer przysłony, świetnie będzie się sprawdzał tam, gdzie jest mało światła.
Jaka przysłona do fotografii kulinarnej?
- generalnie: w fotografii kulinarnej liczą się szczegóły. Im jaśniejszy obiektyw, tym lepiej (f 1.4, f 1.8, f 2.8) – tym ładniej wydobędzie nasz obiekt z tła. Tutaj możecie zobaczyć przykład zdjęcia wykonanego na przysłonie f 1.4)
- jasne obiektywy sprawdzają się też w restauracjach czy tam, gdzie jest ciemniej – potrzebujemy mniej czasu, żeby zrobić zdjęcie, czyli większa szansa na zdjęcie bez statywu
Jedna sprawa: posiadanie jasnego obiektywu nie jest gwarantem uzyskania dobrego zdjęcia.
Na to, że zdjęcia jedzenia najlepszych blogerów wyglądają tak pięknie np. Kwestia Smaku, What Katie Ate etc., wpływa wiele rzeczy: doświadczenie fotografia, rozdaj światła, aparat tzw. pełnoklatkowy, który sprawia, że zdjęcia są niebywale plastyczne, kwestia użycia statywu, czy w końcu kwestia obróbki w programie graficznym (tak, powiedzmy sobie prawdę – większość zdjęć jest obrabiana!). Dlatego też, trzeba liczyć na siebie a nie na obiektyw !:-)
Jakich wartości przysłon używam?
Bardzo różnych:
- tutaj możecie zobaczyć mój sprzęt do fotografii kulinarnej – da Wam mniej więcej zarys, czym fotografuję
- jeśli chcę mieć ładnie rozmyte tło – zazwyczaj od f 2.5 do f 3.5
- jeśli robię zdjęcia z góry, w zależności od efektu, jaki chcę uzyskać: od f 3.5 do f. 8
- chcę mieć dobrze widoczne szczegóły w tle: od f 5.6 do f 11. Raczej nie używam większej głębi ostrości.
Podsumowanie.
Uff, trochę się tego uzbierało!
Jeśli czujecie się zagubieni, polecam obejrzeć jeszcze raz (lub pierwszy raz;)) film o tym czym jest przysłona aparatu.
W tym poście dowiedzieliście się:
- czym jest przysłona (otworem w aparacie odpowiedzialnym za wpadanie światła)
- co oznaczają wartości przysłony f. Im mniejsze f, tym szerzej otwarta przysłona, tym szybciej i więcej światła wpada i tym ładniej rozmyte tło
- jakie rodzaje przysłon są używane w fotografii kulinarnej.
ps. bonus dla tych, którzy lubią wiedzieć więcej: co oznacza liczba przysłony?
To tyle w tej części serii, dajcie mi znać, czy komuś pomogłam, czy tylko zagmatwałam!
Jeśli macie jakieś pytania, chętnie pomogę o ile będę mogła! I co najważniejsze: czy chcecie, abym umieszczała podobne posty na blogu?
Do zczytania i do zobaczenia w dalszej części serii Fotografia kulinarna w Ziołowym Zakątku. Już w weekend zadanie fotograficzne – póki co, zapraszam Was na forum Zakątka!
Podobał Ci się ten post? podziel się jego treścią z innymi! Możesz też rozważyć subskrypcję Zakątka i być na bieżąco z kolejnymi postami!











05.03.2012 || 21:03
Super! Pomimo, że fotografuję już jakiś czas, w tym modelki – jakoś mi się poukładało :) Świetnie napisany artykuł, brawa.
Odpowiedz
05.03.2012 || 21:47
Cześć!
To się cieszę – pisałam go chyba z dwie godziny (nie licząc czasu na filmik i jego montaż) i bałam się, że nikt nie zrozumie co piszę, bo będzie za bardzo skomplikowane. Ale to fajnie, że się przydało!
Odpowiedz
05.03.2012 || 21:04
Jak dla mnie bardzo logicznie napisane :) Chętnie poczytam więcej :)
Odpowiedz
05.03.2012 || 21:47
Hej!
To będę robić więcej!:)
Odpowiedz
05.03.2012 || 21:34
Super, trochę mi to rozjasniło, co ja mowie… Wszystko mi to rozjaśniło :D Czekam na kolejne filmy i porady :)
Odpowiedz
05.03.2012 || 21:48
To fajnie! Bo się bałam, że tylko przyciemniam ciemność:)
Odpowiedz
05.03.2012 || 21:43
Atria,wreszcie ktoś tłumaczy to normalnym językiem.
Nigdy niczego nie udało mi się nauczyć z książek pisanych przez zawodowych fotografów.
Właśnie czytam Ujęcia ze smakiem H.Dejardin.Ona napisała to również dla amatorów.
Może uda mi się pojąć technikę fotograficzna i jej zastosowanie,jak połączę Was obie.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
05.03.2012 || 21:49
Cześć Amber:)
To się cieszę, że w miarę normalny język – profesjonalni fotografowie pewnie by mnie za to zlinczowali, że mówię głupoty i nieprecyzyjnie:)
Ja też mam ten ból z książkami (większością, bo są wyjątki) fotograficznymi – że staram się, staram a nie rozumiem.
To prawda, Helen pisze bardzo „do człowieka” pewnie daltego, że sama też była amatorką na początku..
Również pozdrawiam!
Odpowiedz
05.03.2012 || 22:11
Bardzo fajnie napisane ;)a najważniejsze że prostym językiem ;)
czekam na ciąg dalszy.
pozdrawiam
Odpowiedz
05.03.2012 || 23:31
Ciąg dalszy.. będzie się opracowywał. W między czasie mam oddanie drugiego rozdziału pracy mgr, więc może się wydłużyć, ale mam nadzieję, że będzie dobrze! Pozdrawiam.
Odpowiedz
05.03.2012 || 22:17
Twoje teksty i filmy są niezwykle przydatne! ja, zwykły szary człowiek z aparatem w końcu…powoli… zaczynam jarzyć o co chodzi z tą całą przysłoną, głębią ostrości itp….wielkie dzięki i czekam na kolejne wpisy! pozdrawiam:-)
Odpowiedz
05.03.2012 || 23:31
Super, cieszę się!
Odpowiedz
05.03.2012 || 22:48
Z wielka checia przeczytalam caly artykul i czekam na wiecej. Tez sie dopiero ucze fotografowania, Plate to pixel rowniez posiadam i czytam i mam nadzieje, ze w koncu moje zdjecia kiedys beda lepsze.
Odpowiedz
06.03.2012 || 23:34
Najlepszym sposobem na robienie lepszych zdjęć, jest fotografowanie coraz więcej i więcej:) Zapraszam w każdym bądź razie do zabawy fotograficznej z nami:)
Odpowiedz
05.03.2012 || 23:02
Dzięki, dzięki, dzięki…Rozjaśniło mi się w głowie momentalnie :)Jutro zabieram się za praktykowanie :)
Stokrotne dzięki za Twój czas poświęcony na napisanie, zebranie i nagranie tego wszystkiego dla nas – laików :)
Odpowiedz
06.03.2012 || 23:35
Cześć Magda!
Dziękuję za miłe słowa – tak już mi się nie chciało pisać w połowie..:) Ale teraz wiem, że było warto przezwyciężyć ten kryzys;)
Odpowiedz
05.03.2012 || 23:15
Zastanawia mnie jedno, że mówisz, że nie używasz większych przysłon niz te co podałaś i otwierasz je na daną wartość – to brzmi jakbyś wybierała przysłone do każdego zdjęcia. Jest to możliwe? Myślałam, że przysłona dopasowuje się do światła, jakim dysponujemy. Szukałam ustawienia przysłon na swojej lustrzance, ale nie mogę znaleźć.
Odpowiedz
05.03.2012 || 23:19
Oczywiście, że tak, na tym polega cała zabawa!:)
Przysłonę w lustrzance ustawiasz na parę sposobów:
- M (manual mode) – ręcznie ustawiasz przysłonę i światło – za dużo zabawy
- A (Aperture mode) – półautomatyczne: czyli ustawiasz przysłonę a aparat sam dobiera światło. Możesz dodatkowo robić tzw. kompensację ekspozycji
- P: półautomatyczny.
Ja używam najczęściej trybu priorytetu przysłony (A) – masz to na 100 % gdzieś na pokrętle aparatu – tam gdzie się przełącza z trybu automatycznego na inne:)
Odpowiedz
05.03.2012 || 23:35
Dziękuję za szybką odpowiedz, szczerze mówiąc ten mój sprzęt biorę na wyczucie, bo instrukcje mam w języku francuskim, co jest dla mnie czarną magią (nie mam zielonego pojęcia o tym języku), a w internecie nie mogę jej znaleźć po ang. lub polsku, więc cały czas się czegoś dowiaduję, a jest to moja pierwsza lustrzanka.
Odpowiedz
06.03.2012 || 13:24
Jaki masz aparat?
06.03.2012 || 22:53
Hej!
Poczytaj sobie o trybach aparatu (M/A/P) są takie same dla każdej lustrzanki, więc nie ważne jaka instrukcję aparatu weźmiesz, powinno pasowac:)
06.03.2012 || 10:22
Jak ktos juz napisal – pomimo, ze juz o tym wiedzialam bardzo ciekawy artykul i bardzo jasne powiedziane:) wreszcie ktos prosto i po ludzku napisal jak robic zdjecia:)
Gratuluje:)
Odpowiedz
06.03.2012 || 23:04
Dziękuję, jest mi bardzo miło!
Odpowiedz
06.03.2012 || 11:25
Atria świetna robota! Na reszcie cos zrozumiałam;) prosto i zrozumiale napisane – tak łopatologicznie :D Bardzo dobrze mi sie czytało. Czytałam tez teksty Pafki na durszlaku, również pomocne i dlatego na reszcie cos tam zaczynam kumać :) dzięki!
Odpowiedz
06.03.2012 || 23:32
Dzięki za miłe słowa, będę się starać bardziej!:)
Tak pafka też dużo pisze, czytałam część:)
Odpowiedz
07.03.2012 || 12:27
Rewelacyjnie napisane, tak po ludzku. Czekam na wiecej
Odpowiedz
08.03.2012 || 15:16
Atrio, napisane świetnie! Dzięki.
Jak wrócę z pracy to natychmiast obejrzę sobie to wszystko na moim aparacie:).
Filmik Twój obejrzę w domu.
Post bardzo dobrze napisany i chcę więcej:)
Pozdrawiam.
Majana
Odpowiedz
12.03.2012 || 20:58
Cześć!
Cieszę się, że post się podoba i będzie więcej, będzie!
Odpowiedz
20.03.2012 || 23:27
W końcu to zrozumiałam, dzięki ;)
Odpowiedz
21.03.2012 || 14:51
Fajnie!:)
Odpowiedz