Czosnek niedźwiedzi (dziki) czym to się je + film.

Napisane Kwiecień 18, 2012 przez Atria w Zioła i przyprawy | | 78 comments

Dzień dobry,

Czy próbowaliście czosnku niedźwiedziego (dzikiego czosnku?).

Ja bardzo chciałam – rok i dwa lata temu. Niestety, nie miałam takiej możliwości (co zadzwoniłam do sklepu eko, oni mi na to „niestety – już nie mamy – będzie dnia X”. Tego roku postanowiłam w końcu dorwać się do czosnku niedźwiedziego. To i mam. 5 kilogramów (!) w mojej kuchni.  Miałam do wyboru – pięć kilogramów lub nic, więc wybór nie był bardzo skomplikowany :-)

W tym poście chciałam Wam więc napisać co nieco o czosnku niedźwiedzim. Co to jest czosnek niedźwiedzi? Jak się go uprawia? Jak go przechowywać i do czego wykorzystać? Przygotowałam też film, gdzie pokazuję, jak taki czosnek wygląda.

Zapraszam!

[ jeśli interesują Was tego typu posty, może Was też zaciekawić post o trawie cytrynowej]

Moja wiedza nabyta niedawno: 5 kg czosnku to trochę za dużo..;-)

 

Co to jest czosnek niedźwiedzi (Allium ursinum) ?

Co to jest czosnek niedźwiedzi i do czego służy? Film.


Czosnek niedźwiedzi to roślina, która pochodzi z terenów Europy oraz w Azji, dobrze zaadoptowała się jednak też do warunków północnoamerykańskich.  W Polsce rośnie na terenach leśnych i jest objęty jest częściową ochroną, dlatego też nie wolno go pozyskiwać bez zezwolenia ze stanowisk naturalnych. Wyjaśnia to po części dlaczego jest rośliną dość trudno dostępną na rynku. Dlaczego częściowa ochrona? Czosnek niedźwiedzi nie jest na skraju wymarcia, ale może być używany także jako rlina lecznicza – dlatego państwo zdecydowało się go chronić, żeby uregulować pozyskiwanie czosnku do celów leczniczych np. przez zielarnie. Czosnek, jako roślina potencjalnie zagrożona (występuje w lasach liściastych z żyzną glebą, np. na Mazurach, Podlasiu, w Małopolsce), jest także wpisany do Polskiej Czerwonej Księgi Roślin i Grzybów.

Polski: Czosnek niedźwiedzi Allium ursinum w P...

Polski: Czosnek niedźwiedzi Allium ursinum w Puszczy Białowieskiej. (Photo credit: Wikipedia)

Co ciekawe, czosnek niedźwiedzi to nazwa nie tylko polska (np. w Anglii jedna z jego nazw  to Boar’s  Garlic) – według podań to właśnie czosnek niedźwiedzi zjadały niedźwiedzie po przebudzeniu się z zimowej hibernacji.

[jeśli macie czas i ochotę, tutaj można posłuchać ciekawych wypowiedzi o czosnku niedźwiedzim]

Czosnek niedźwiedzi ma praktycznie wszystkie właściwości „zwykłego” czosnku – jest bogaty w witaminę A,B,C, obniża poziom cholesterolu i wspomaga układ odpornościowy – już kilka razy spotkałam się z „nalewką z czosnku niedźwiedziego”, która podobno czyni cuda i stawia na nogi osoby przeziębione :-)

Liście czosnku niedźwiedziego mają tą przewagę że:

- ładnie wyglądają

- nie pozostawiają tak intensywnego zapachu, którego trudno się pozbyć

- są lepiej trawione niż czosnek – jeśli ktoś miał np. problemy z wątrobą, a lubi czosnek, to doceni tę zaletę

Kiedy zbierać czosnek niedźwiedzi?

Czosnek niedźwiedzi to roślina wybitnie sezonowa.

W marcu pojawiają się pierwsze listeczki – to prawdziwe nowalijki i można je dodawać do sałatek! W kwietniu liście stają się coraz dłuższe i twardsze: nadają się wtedy do wszelkiego rodzaju przetworów (o czym dalej). W maju roślina wypuszcza piękne, białe kwiaty, które także są jadalne – można je dodawać np. do sałatek  (informację o jadalnośći kwiatów cytuję za chyba najbardziej doświadczoną zielarką w U.K, Jekką Mc Vicar – w PL spotkałam się z informacją, że kwiaty nie są jadalne, ale powiedzmy, że wierzę osobie z trzydziestoletnim stażem zielarskim, której książka jest akceptowana przez British Royal Herb Society).

Tak wyglądają kwiaty czosnku niedźwiedziego w maju:

Polski: Czosnek niedźwiedzi w rezerwacie przyr...

Polski: Czosnek niedźwiedzi w rezerwacie przyrody Łężczok (Photo credit: Wikipedia)

Niestety, z czasem liście stają się twarde i łykowate i w połowie maja nie nadają się już do jedzenia – najlepsze w smaku są wtedy, kiedy roślina jeszcze nie kwitnie. W lecie liście zanikają zupełnie, by odrodzić się na wiosnę.

Jak sadzić czosnek niedźwiedzi?

Czosnek niedźwiedzi można posadzić sobie w ogrodzie. Jest rośliną silnie inwazyjną, więc trzeba przemyśleć, w którym miejscu go posadzimy:-) Rozmnaża się za pomocą bulw, lubi ziemię żyzną, ale poradzi sobie też w mniej sprzyjających okolicznościach przyrody. Preferuje miejsca zacienione.

W tym roku zamówiłam kilkadziesiąt cebulek i będziemy sadzić je pod świerkami – więc za rok, będę miała swój własny czosnek!

Czosnek niedźwiedzi (dziki) w kuchni.

Czosnek niedźwiedzi można wykorzystać w kuchni wszędzie tam, gdzie potrzebujemy czosnkowego smaku:-)
  • Dziki czosnek, świeży: chyba najlepszy, ale dość trudno dostępny. Liście, zwłaszcza młode, mogą służyć do sałatek.  Można go także ucierać np. do pesto, zapiekać w ciastach etc. Zblanszowany, straci ostry smak. Najlepiej przechowywać go w lodówce, lekko spryskanego wodą i dość luźno ułożonego (np. w papierowej torbie), żeby długo został świeży. Można pytać w sklepach eko, na straganach, można też zamówić tak jak ja – wysyłkowo (warto jednak poprosić sprzedawcę o poświadczenie, że posiada czosnek w uprawie a nie zrywa go na potęgę w lesie)

No dobrze, ale co zrobić, jeśli tak jak ja, macie więcej czosnku niż możecie zjeść, lub jeśli chcecie po prostu zachować jego smak na później? Jest kilka sposobów:

  • zamrożenie czosnku niedźwiedziego – chyba najbardziej oczywisty sposób. Ja zamrażam w dwóch formach: czosnek w całych liściach oraz przemielony przez maszynkę do mięsa. Czosnek zmielony w maszynce ma bardziej intensywny smak, można go wykorzystywać podobnie do szpinaku etc. Trochę czosnku włożyłam także do foremek na kostki lodu – będę miała gotowe porcje.
  • zanurzenie w oliwie – czosnek pocięłam na kawałeczki i zalałam mieszanką oleju i oliwy. Można przechowywać przez kilka tygodni
  • pasteryzacja – czosnek podobno można zapasteryzować: nie wiem jak się zachowuje, jeśli chodzi o pH – zapewne trzeba dodać sok z cytryny, żeby nie rozwijały się bakterie
  • podobno można kisić tak jak ogórki, wtedy pozbywamy się goryczki. Mam tę informację od sprawdzonej osoby tj. od osoby, która dostarczyła mi owe 5 kg.
  • suszony czosnek niedźwiedzi – dość łatwo dostępny np. w sklepach eko, na stoiskach z przyprawami – niestety, praktycznie nieporównywalny w smaku ze świeżym. Jeśli używam czosnku suszonego, to namaczam go wcześniej w wodzie albo zalewam olejem, żeby troszkę wydobyć smak – ale jest mało czosnkowy.

Uff, to tyle na dziś, jeśli chodzi o czosnek niedźwiedzi.

Próbowaliście kiedyś?

Chcielibyście spróbować?

Zapraszam na dniach na przepisy z wykorzystaniem czosnku niedźwiedziego!

Czosnek niedźwiedzi uprawa – rok później. Ten film nakręciłam w roku 2013,żeby Wam pokazać, jak wygląa taki czosnek i że urośnie nawet pod jabłonką:) Cebulki kupiłam po prostu na Allegro:)

 

The following two tabs change content below.
Podobał Ci się ten post? podziel się jego treścią z innymi! Możesz też rozważyć subskrypcję Zakątka i być na bieżąco z kolejnymi postami!

78 Komentarze

  • mojetworyprzetworyKwiecień 18, 2012 at 11:43Odpowiedz

    Ale Ci zazdroszczę, że Jesteś w jego posiadaniu, dużo dobrego słyszałam o jego właściwościach. Do tego nadaje niesamowitego smaku przygotowywanym potrawom… a ja nie mam go jak zdobyć….

    Dziękuję za bardzo przydatny wpis. Pozdrawiam!

    • 04opyromek68Kwiecień 8, 2014 at 09:37Odpowiedz

      Dzień Dobry.
      Bardzo cieszy mnie Państwa zachwyt nad tą cenną roślinką.
      Zachęcam do sadzenia,a zarazem radości z efektów estetycznych uprawy i zdrowotnych ze spożywania czosnku niedźwiedziego ,,Niech się schowają Benekole”
      Wiem co piszę bo od lat go uprawiam.W tym roku postanowiłem też podzielić się nim w internecie
      Zapraszam do Allegro tam pod nickiem 04opyromek68 Mam przyjemność go m.in. proponować

      Pozdrawiam

      Roman . 04opyromek68

    • AtriaKwiecień 19, 2012 at 08:53Odpowiedz

      Cześć, cześż!
      Ja kupiłam wysyłkowo, jak chcesz, to napisz do mnei na priv, to Ci dam namiar do sprzedawcy:)
      Bardzo, bardzo fajny jest ten czosnek:)

  • AnonimKwiecień 18, 2012 at 12:05Odpowiedz

  • eMajdakKwiecień 18, 2012 at 12:07Odpowiedz

    Klaudynka wybacz mam małe zboczenie po spędzeniu kilku lat w UK :)
    W Wielkiej Brytanii nazwa czosnku niedźwiedziego to wild garlic. Bear garlic nie jest w ogóle używana :)
    Zdradzisz skąd masz ten czosnek? Ja bym z chęcią zamówiła nawet i 10kg ;)

    • AtriaKwiecień 18, 2012 at 12:19Odpowiedz

      Oczywiście, jest też Wild Garlic, ale równie dobrze funkcjonuej jako Wild/Wood/Boar’s -> podałam tę trzecią opcję, żeby pokazać podobieństwo. Być może jest to anachronizm i np. używają go w zabitej dechami wsi, ale jak najbardziej jest to nazwa proprawna.
      Żródło – naczelni zielnik U.K, naczelnej zielarki U.K Jekki Viccar:)

      • EwaMaj 30, 2012 at 18:27Odpowiedz

        Masz rację, że w UK ten czosnek ma kilka nazw. Wikipedia podaje: Ramsons, Allium ursinum — also known as buckrams, wild garlic, broad-leaved garlic, wood garlic, bear leek, and bear’s garlic.
        Mała literówka: czosnek niedzwiedzi to bear’s garlic. Boar’s garlic to byłby czosnek dzikiej świni :).

  • kuchennefascynacjeKwiecień 18, 2012 at 12:17Odpowiedz

    Ja nigdy jeszcze nie próbowałam czosnku niedźwiedziego ale bardzo często kucharze z programów na Kuchnia.tv używają go. Dziś była nawet mowa u Marty Stewart, że ciężko go u nich pozyskać w naturalnym środowisku. Ale chyba nie jest tam chroniony skoro sama prowadząca powiedziała, że ma swoje miejsca gdzie go zbiera. Fajny post, dobrze jest wiedzieć więcej na temat dość rzadkich roślin używanych w kuchni. A nóż, widelec gdzieś dostanę, będę chciała wypróbować. Lecę teraz do postu o trawie cytrynowej :)

    • AnonimKwiecień 6, 2014 at 09:35Odpowiedz

      Ja też mam miejsce gdzie zbieram na mojim mały konieszku miasta

    • AtriaKwiecień 19, 2012 at 08:54Odpowiedz

      Cześc, cześć!

      Na Kuchni TV ogólnie jest odkrywanei takich „Swojskich” smaków, nieco zapomnianych.
      Fajnie, że my sobie na blogach, bez zaplecza technologicznego, sponsorów etc. same te różne smaki odkrywamy, dla własnej przyjemności:)
      A w Stanach to nikt nie wie jak jest:) Ale jak Marty nie lubię, tak podobal mi się program o zbieraniu grzybów w Central Parku:)

  • Cakes and the CityKwiecień 18, 2012 at 13:37Odpowiedz

    czosnek też mi się marzy – 5 kg brzmi odważnie, ale ja tez lubię porywać się na ilości jak dla wojska – dotyczy wielu rzeczy ;)

    • AtriaKwiecień 19, 2012 at 08:55Odpowiedz

      No o miałam zrobić, co?
      Nie mieć nic, albo mieć 5 kg:)

  • bartoldzikKwiecień 19, 2012 at 08:26Odpowiedz

    Uwielbiam czosnek niedźwiedzi. Stosuję go cały rok w formie suszonej, a w sezonie często jako zamiennik szpinaku. Robię z niego też zupkę, szpecle czy knedle, faszeruję mięso, robię sosy do makaronu. Nadaje się do wszystkiego :-)
    Taka ilość to marzenie, z chęcią bym zamówił ;-)

    • AtriaKwiecień 19, 2012 at 08:55Odpowiedz

      Jesteśmy w kontakcie mailowym:-)

  • Jolanta SzyndlarewiczKwiecień 19, 2012 at 11:41Odpowiedz

    Dziękuję za fantastyczny post o czosnku niedźwiedzim ….u mnie jest on nie do dostania na targu, a więc czas zamówić sobie sadzonki:)…zwłaszcza, ze iglaków na podwórku mam kilka, to miałby gdzie rosnąć:)

    • zefWrzesień 2, 2012 at 22:01Odpowiedz

      a u mnie pleni się w ogródku jak perz.
      czy potrzebne są iglaki – nie wiem.
      wzdłuż ogrodzenia jest szpaler tui.
      u mnie rosną w malinach, pod agrestem itd.
      używamy go w sezonie do serków, sałatek, pokrojony na chleb.
      na blogu dowiedziałem się o nowych dla mnie zastosowaniach czosnku.
      szkoda, że dopiero teraz odkryłem tą ciekawą stronę, bo mógłbym
      wysłać w kopercie nasiona, a cebulki chyba w jakimś pakieciku.
      pozdrawiam
      józek

      • AtriaWrzesień 6, 2012 at 22:06Odpowiedz

        Dziękuję za super propozycję!
        Właśnie wsadziliśmy na wiosnę kłącza i jestem ciekawa co z tego wyrośnie!:)
        Wiem,pyszny jest:)

  • Olciaky vel OlcikKwiecień 19, 2012 at 12:44Odpowiedz

    Super, że dodałaś ten filmik.Przy okazji poznałam Twój głos i dowiedziałam się co nieco o czosnku- bo też na niego już dłuuuugo poluję

  • LennyKwiecień 19, 2012 at 13:58Odpowiedz

    Ooo piękny ten czosnek, te listki wyglądają na takie delikatne..
    Oglądałam filmik, gdy do pokoju wszedł mój brat. Zapytał: „Po co oglądasz Ewe Farnę?” :)

  • KarolkaKwiecień 19, 2012 at 18:27Odpowiedz

    Ma bardzo intensywny kolor, ja posiadam niestety tylko suszony, ale może i mi uda się go wyhodować z cebulki:)

  • AgiKwiecień 21, 2012 at 22:36Odpowiedz

    ileż razy widziałam tę roślinę w lesie…i nie wiedziałam, że to czosnek :) piękne zdjęcia Atria…cudne kropelki ;)

    • AtriaKwiecień 22, 2012 at 16:36Odpowiedz

      Czosnek, czosnek:) Ja się w lesie nie natknęłam niestety:)
      A co kropelek, cóż, przypomniało mi się, że mam makroobiektyw w końcu;)

  • look7Kwiecień 23, 2012 at 15:08Odpowiedz

    Mam kawałek swoje lasu. Mieszkam w górach na Podkarpaciu i u mnie rośnie ten czosnek. Jakoś przez okolicznych mieszkańców nie był wykorzystywany, aż przyjechała do mnie rodzina z wielkopolski zabrałem ich na wycieczkę do lasu i zaczęli się nim zachwycać. Sam też spróbowałem z ciekawości i jest wszystko tak jak opisujesz liście mają łagodny, acz dobitny smak czosnku.
    Piszesz też że nie można go zrywać w lesie nie wiedziałem o tym, ale on rośnie w moim lesie :).Pozdrawiam.

    • AtriaKwiecień 24, 2012 at 20:56Odpowiedz

      No widzisz, a to czosnek był:)
      Z tego co czytałam, to ten czosnek nei jest zagrożony wyginięciem – tak jak pisałam, móglby być pozyskiwany na szeroką skalę np. przez sklepy zielarskie i dlatego jego zbieranie jest uregulowane – jak sobie parę listków zerwiesz, to chyba nic się nie stanie:) Jeśli go zmielisz, to zobaczysz, jaki jest ostry!

  • belgia od kuchniKwiecień 24, 2012 at 21:27Odpowiedz

    A jeszcze smaczniejsze (i jednoczesnie ostrzejsze ;)) niz liscie sa paczki kwiatowe.

    • AtriaKwiecień 24, 2012 at 21:51Odpowiedz

      No, na nie też czekam:):)

  • filaKwiecień 27, 2012 at 09:47Odpowiedz

    Ale fajnie, że napisałaś o czosnku:) ja ostatnio nieświadoma, że jest chroniony nazbierałam wielkie ilości… Pyszny był do sałatek i dań na ciepło użyty szpinak! Ale teraz to pewnie tego ze sklepu będę używać, więc nie takie ilości..
    Brawo za zdjęcia :)

  • jagodaMaj 4, 2012 at 05:32Odpowiedz

    Mogę Wam wysłać z działki/ okolice gór/ spore ilości do wykarczowania. Telefon 887191582 lub email faustyna67@wp.pl

  • lynxMaj 4, 2012 at 08:04Odpowiedz

    Czosnek niedźwiedzi nie będzie chciał rosnąć pod świerkami (jeżeli zamierzasz go tam posadzić).
    W okolicach Bielska-Białej gdzie mieszkam jest go sporo w dolinkach pomiędzy okolicznymi górami. Rośnie wyłącznie nad ciekami wodnymi i w towarzystwie buków, klonów i jaworów nigdy przy świerkach i innych szpilkowych. Drzewa iglaste ewidentnie mu nie służą. Być może gleba wokół nich jest zbyt kwaśna.

    • AtriaMaj 4, 2012 at 09:37Odpowiedz

      Tak, wiem już, doczytałam:)
      Posadziłam w ogrodzie, jeden pod jabłonką, a drugi obok tawuły złotej. Myślę, że żywica może mieć też wpływ na ten rozrost czosnku.. Może tylko lekko go okoruję, jak się weźmie do wzrostu – żeby ziemia trzymałą lepiej wilgoć..

  • santonioMaj 5, 2012 at 20:39Odpowiedz

    W Bielsku-Białej przed kilkoma dniami zbierałem przy domu ul.Grunwaldzka 33.

  • minonaMaj 7, 2012 at 20:31Odpowiedz

    A mnie rośnie przy iglakach i pod tujami, ważne by miał cień :) Czosnek niedźwiedzi, to wspaniała roślina i bardzo zdrowa :)

    • AtriaMaj 9, 2012 at 14:51Odpowiedz

      A widzisz, dobrze wiedzieć!
      Podobno jak się uż zaaklimatyzuje to rośnie bez problemu:)

  • AnnaMaj 8, 2012 at 09:48Odpowiedz

    podaję za wikipedią:
    Roślina objęta w Polsce od 2004 r. częściową ochroną gatunkową[7]. Gatunek umieszczony na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski (2006)[8], na obszarze Polski uznany za narażony na izolowanych stanowiskach (kategoria zagrożenia [V]). Głównym zagrożeniem jest nieprawidłowa gospodarka leśna: przebudowa lasów mieszanych na monokulturowe lasy iglaste oraz niszczenie jego siedlisk w lasach łęgowych podczas regulacji rzek. Więc ostrożnie z tym zrywaniem. Ja kupuje go w Warszawie bez większych problemów, jest także do kupienia przez internet. Dodaje do sałatek, a podobno nalewka działa dobrze na włosy.

    • AtriaMaj 9, 2012 at 14:54Odpowiedz

      Tam gdzieś w poście jest wypowiedź profesora botaniki czy pokrewnego kierunku – czosnek jest objęty ochroną gatunkową, chociaż on wspomina, że raczej chodzi tutaj o „potencjalne wyginięcie”, gdyby np. zielarnie zaczęły masowo go pozyskiwać. dlatego kiedy ja np. kupuję, chcę mieć pewność, że to z uprawy, a nie z lasu.

  • AgnieszkaMaj 9, 2012 at 00:14Odpowiedz

    Cześć!
    Uważam, że prowadzisz bardzo ciekawy blog, a Twoje wpisy są zawsze poparte pięknymi zdjęciami. Jednakże mam pewne zastrzeżenie do treści zawartej we wpisie o czosnku niedźwiedzim oraz w materiale filmowym. Powiedziałaś oraz napisałaś, że czosnek niedźwiedzi ma bulwy (chociaż w materiale filmowym mówiłaś również o cebulach). Jest to nieprawda ponieważ czosnek niedźwiedzi wyrasta z cebul. Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy cebulą a bulwą. Bulwa to zgrubiała część pędu lub korzenia, która magazynuje substancje spichrzowe i pełni funkcję przetrwalnikową oraz jest organem rozmnażania wegetatywnego. Natomiast cebula jest przekształconym pędem podziemnym, który również pełni funkcję magazynującą oraz rozmnażania wegetatywnego. Cebula składa się z silnie skróconej łodygi tzw. piętki, liści spichrzowych oraz okrywających, suchych łusek. Także, jak widzisz różnica jest zasadnicza. :) Mam nadzieję, że mój komentarz nie zostanie odebrany negatywnie bo wcale nie to ma na celu. :) Po prostu doceniam pracę, którą wkładasz w prowadzenie bloga, często podpierając się różnymi informacjami z książek, więc szkoda by było gdyby zaśmiecały go tego typu pomyłki, błędy. :)

    pozdrawiam serdecznie z Poznania
    Agnieszka- studentka ogrodnictwa a zarazem miłośniczka gotowania, pieczenia, eksperymentowania w kuchni- innymi słowy kulinarnie zakręcona blogerka ;)

    • AtriaMaj 9, 2012 at 14:58Odpowiedz

      Cześć,

      Dziękuję za zwrócenie uwagi, poprawię w poście!:)

  • w-glowie-wiosnaMaj 10, 2012 at 20:59Odpowiedz

    Ależ zazdroszczę tych pięciu kilo! Dostałam gotowy twarożek z czosnkiem niedźwiedzim w słoiczku, a ponadto jedną sadzonkę :) Teraz tylko muszę trzymać kciuki, żeby się przyjęła :) Twarożek, który mam, składa się tylko z białego sera i posiekanego drobno czosnku niedźwiedziego. Ma cudowny zielony kolor i smakuje wybornie!

  • Petit PastelMaj 15, 2012 at 08:29Odpowiedz

    Świetny post, wreszcie znalazłam zebrane w jednym miejscu najważniejsze informacje o czosnku niedźwiedzim:) Chyba sobie zamówię i na przyszły rok także będę się cieszyć swoją uprawą. Pozdrawiam serdecznie!

    • AtriaMaj 15, 2012 at 14:18Odpowiedz

      Cieszę się, że post odpowiedział na wszystkie pytania:)
      Czosnek można też sadzić na jesień, więc jeszcze jest możliwość:)

      • AgataMaj 22, 2012 at 18:26Odpowiedz

        interesowałyby mnie cebulki. mój e-mail to agukaaaaa@o2.pl
        Z góry dziękuję :)

      • AgataMaj 21, 2012 at 18:44Odpowiedz

        dzień dobry. mogę wiedzieć skąd pani nabyła ten czosnek ?

        • AtriaMaj 21, 2012 at 19:57Odpowiedz

          mM, ale cebulki czy liście?
          Kupiłam na Allegro – proszę mi napisać e-mail. to mogę podać konkretnego sprzedawcę:)

  • KarolinaMaj 27, 2012 at 22:31Odpowiedz

    Witam:) Jestem zainteresowana kupnem liści czosnku. Czy mogłabym prosić o namiary do sprzedawcy?

    • AtriaMaj 31, 2012 at 21:12Odpowiedz

      Napisz mi e-mail (atria@ziolowyzakatek.com.pl), to podesle info o sprzedawcy:)

  • AmmCzerwiec 17, 2012 at 18:53Odpowiedz

    Cześć,
    Przypadkiem natknęłam się na Twój blog i filmik i jestem pod ogromnym wrażeniem, dzięki tym informacjom poszerzyłam swoją wiedzę i oczywiście wzmogła we mnie chęć pozyskania czosnku niedźwiedziego, dlatego proszę o informacje.
    Pozdrawiam

  • AmmCzerwiec 17, 2012 at 18:54Odpowiedz

    mój mail: amel15@wp.pl

  • KosmaListopad 18, 2012 at 15:30Odpowiedz

    I poproszę o namiary na tego sprzedawce nasion, cebulek…
    kosmakosmowska@vp.pl

  • KingaStyczeń 15, 2013 at 13:34Odpowiedz

    Z tego wynika ,że jest to roślina o wiele zdrowsza niż ten zwykły czosnek z Chin,który zalał całą Europę i chyba nie tylko.Gorąco pozdrawiam

  • maciejLuty 28, 2013 at 18:12Odpowiedz

    czesc.kupilem nasiona czosnku niedzwiedziego i jest tam napisane ze sieje sie go w listopadzie a wusadza do gruntu w lutym marcu i niewiem czy zrobia sie z tego jakies bulwy by rosl dluzej niz do lata.czy wiesz cos na ten temat?

    • AtriaLuty 28, 2013 at 21:06Odpowiedz

      Cześć,

      Z nasion Ci urośnie,tak jak wysztko,ale będzie to trwało dużo dłużej: w tym roku raczej nie będzie szans na zbiory..
      Moim zdaniem lepiej kupować cebulki, jeśli się da: można je sadzić jesienią lub wczesną wiosną.

  • TeresaMarzec 14, 2013 at 14:40Odpowiedz

    Witam.
    Rewelacyjna stronka. Dziekuje. Mieszkam w Anglii i juz drugi rok zbieram czosnek. Znalazlam go przez przypadek w lesie. Niesamowite. Cale poszycie na wiosne jest zielone od czosnku,a pozniej kwiaty pachna. To po tych kwiatach w zeszlym roku go znalazlam. Zapach sie niosl po calym lesie. Wczoraj po raz pierwszy w tym roku najadlam sie czosnku prosto z lasu. Polecam jak ktos mieszka blisko Hebden Bridge. To niedaleko Manchaster.
    Ja go jem jak szpinak,albo na surowo w lesie :)

    • AtriaMarzec 20, 2013 at 18:59Odpowiedz

      Zazdroszczę,że jest już czosnek u Was! U nas zima, ale mam jeszcze sporo mrożonek:)

  • jermaMarzec 22, 2013 at 16:11Odpowiedz

    22/03/2013 dziś otrzymałem czosnek w małych doniczkach mają po dwa liście ( przeważnie). Na Allegro: flora-top po 4,90 zł ; Firma Prod-Handl. Koziegłowy tel.605388475.

  • Kucharnia Anna-Maria przezFacebookKwiecień 11, 2013 at 10:19Odpowiedz

    To sami dziś poczułam! Niestety, moje czosnkowe zasieki nadal pod stertę śniegu:(((

  • Ziołowy Zakątek przezFacebookKwiecień 11, 2013 at 10:19Odpowiedz

    Kucharnia Anna-Maria ja mam kilogram jeszcze chyba;)

  • Joanna 'Ptasia' Straburzyńska przezFacebookKwiecień 11, 2013 at 10:20Odpowiedz

    Moje jak u Kucharnia Anna-Maria :(

  • Małgorzata Kwiatkowska przezFacebookKwiecień 11, 2013 at 10:20Odpowiedz

    ja swój czosnek znalazłam w pobliskim lesie. zrobiłam domowy majonez (z Twoich wskazówek) i dodałam do niego czosnek niedźwiedzi :)

  • Małgorzata Kwiatkowska przezFacebookKwiecień 11, 2013 at 11:02Odpowiedz

    z Twojego filmu dowiedziałam się, że dziki czosnek jest objęta ochroną, na szczęście urwałam sobie tylko małą wiązankę, mam nadzieję, że żadne służby mnie nie dopadną :)

  • Ziołowy Zakątek przezFacebookKwiecień 11, 2013 at 11:06Odpowiedz

    Małgorzata Kwiatkowska częściową ochroną;) Najlepiej nasadzić na prywatnym terenie i jest z głowy;)

  • Ziołowy Zakątek przezFacebookKwiecień 11, 2013 at 11:10Odpowiedz

    Jak ktoś jest z Krakowa i chce, mogę się podzielić czosnkiem, już dałąm paru dziewczynom:)

  • Małgorzata Kwiatkowska przezFacebookKwiecień 11, 2013 at 11:45Odpowiedz

    w tamtym roku właśnie tak zrobiłam, zasadziłam swój, ale w tym roku już nie wyrósł :) uwielbiam dziki czosnek. piekę z nim chleb, robię zupy :) P.S. super filmy nagrywasz, pozdrawiam :)

  • Zmysły w kuchni przezFacebookKwiecień 11, 2013 at 16:08Odpowiedz

    W sobote sie wybieram nad rzeke – mam nadzieje, ze nieco przyniose. :)

  • HrabiaKwiecień 12, 2013 at 20:03Odpowiedz

    A ja mam tego czosnku sporo, na swojej ziemi. Używam go od ponad 10 lat – zazwyczaj na sałatki. W zeszłym roku zakisiłem (zasoliłem) – w wiaderku ze spożywczego plastiku, i miałem jako dodatek do wszystkiego. Właściwości czosnku niedźwiedziego poznałem… na Syberii. Pojechałem do tajgi ze znajomymi w maju, nazbieraliśmy tego wiele kilogramów, po czym przemielili przez maszynkę razem… z soloną słoniną!!! A potem była taka pasta na kanapki-naprawdę świetne. Po tym zauważyłem tą roślinę u siebie, niedaleko domu, i od tej pory jest moją pierwszą nowalijką po męczącej zimie. Mieszkam koło Kalwarii Zebrzydowskiej, jeśli ktoś ma blisko-zapraszam. Mój mail – phlebowicz@yahoo.com

    • TomalaKwiecień 23, 2013 at 16:27Odpowiedz

      Witam, ja mieszkam w Galway ( Irlandia ) i wlasnie nazbieralem sobie w lesie..;) super kolor i fajny czosnkowy posmak;) jak ktos ladnie poprosi to moze wysle troche..;) pozdrawiam, fajna stronka :)

  • KrzysztofKwiecień 25, 2013 at 22:03Odpowiedz

    Czosnek niedźwiedzi ma świetny smak, nawet suszony. Doskonale komponuje się suszonym pomidorem i czarnuszką.

    • AtriaMaj 8, 2013 at 21:30Odpowiedz

      Bardzo lubię również suszony:)

      • jasiakMarzec 28, 2014 at 21:46Odpowiedz

        jak można kupic ten czosnek bardzo mi na tym zależy

  • Jadwiga ŚlękMaj 1, 2013 at 19:04Odpowiedz

    Ja mieszkam blisko lasu i od dwóch lat zbieram czosnek niedzwiedzi (liście). Używam go do wszystkiego, jest lepszy od czosnku, bo ma mniej aromaty czosnkowego. Jeśli ktoś mieszka blisko Bielska, proszę o kontakt pokaże gdzie go można nazbierać.

    • AtriaMaj 1, 2013 at 21:11Odpowiedz

      Niestety legalnie go w lesie nie można zbierać, bo jest pod częściową ochroną – chociaż, w niektórych miejscach niesłusznie, bo rośnie go w bród:)

  • HaniaMaj 6, 2013 at 19:00Odpowiedz

    Do tej pory korzystałam tylko z suszonego i nawet nie myślałam, że mogę gdziekolwiek kupić świeży. W suszonym czuję wyraźnie czosnkowy smak, jeśli jednak piszesz, że to niewiele w porównaniu ze świeżym, to koniecznie będę musiała spróbować. Pewnie za rok :-)

  • CZOSNEK NIEDŹWIEDZI | mojweganskiMaj 18, 2013 at 04:10Odpowiedz

    [...] Ziołowy Zakątek [...]

  • Irena. K.Czerwiec 8, 2013 at 15:55Odpowiedz

    W maju nad strumieniem w parku zdrojowym w Kudowie Zdroju czulam zapach tego czosnku ze skupisk o bialych kwiatach llecz nie probowalwm jesc

  • RENATAPaździernik 18, 2013 at 13:30Odpowiedz

    Witam, zaczytuje się i nie mogę znaleźć żadnej informacji o tym jak sadzic na jaliej glebokosci nasionka a na jakiej glebokosci cebulki. … a właśnie zakupiłam 100 cebulek wielkości ok 3-5cm i nie chce ich zmarnować. Musze szukac dalej. pozdrawiam.

  • niedzwiedzUDMarzec 23, 2014 at 10:20Odpowiedz

    witam,ja do tej pory wiedziałem że to sa liście o smaku czosnku,teraz wiem że mam skarb który rośnie co roku pod moim domem

  • BeataMarzec 28, 2014 at 21:49Odpowiedz

    ale masz fajnie a ja go tyle szukam

  • AnielaMarzec 31, 2014 at 00:25Odpowiedz

    Bardzo ciekawy wpis i film na temat czosnku niedźwiedziego :) Wśród przedmówców ktoś słusznie zauważył, że towarzystwo drzew iglastych mu nie służy tak, jak liściastych – i pewnie nie chodzi tu tylko o cień, jaki te ostatnie dają większy. Lepsza dla niego jest też gleba próchnicza, która z iglakami ma mniej wspólnego. Cudowne jest w smaku pesto z czosnku niedźwiedziego (z prażonym słonecznikiem zamiast orzeszków pini), a przeczytany wyżej przepis na połączenie niedźwiedziego ze słoniną warte sprawdzenia. Pozdrawiam :)

    • AtriaKwiecień 4, 2014 at 11:53Odpowiedz

      Dziękuję! :) U nas pod jabłoneczką sobie rośnie całkiem nieźle.

Weź udział w dyskusji

Wyraź swoje zdanie!